Bożena Gołdyn przez całe swoje życie zawodowe pracowała w służbie zdrowia. Od kilku lat jest emerytką, a jej kalendarz jest wypełniony po brzegi. Jak mówi, ma teraz czas, by realizować swoje pasje, które dają radość i chęć życia. Nieodłączną częścią zawsze był sport i tak zostało – chodzenie po górach, nordic- walking i zumba, ale też muzyka i pisanie wierszy. Na razie do szuflady, ale ostatnio pojawiła się szansa, by ujrzały światło dzienne. Rozmawiamy między innymi o tym, że emerytura może być dobrze wykorzystanym czasem dla siebie, że nasza kreatywność nie kończy się wraz z zawodową aktywnością.