Biblioteka
„Opowieść wigilijna” Charlesa Dickensa to historia, po którą szczególnie w okresie zimowym sięgają reżyserzy filmowi i która od lat wraca na sceny teatrów. 17 grudnia 2025 roku i 4 stycznia 2026 w dużej sali Kina Centrum w Jastrzębiu-Zdroju, mogliśmy zobaczyć ją w wykonaniu jastrzębskiego Teatru Cordis, który zaproponował widzom interpretację opartą przede wszystkim na formie i tańcu. I właśnie ten wybór okazał się największą siłą przedstawienia.
Choć mamy do czynienia z teatrem amatorskim, spektakl nie sprawia wrażenia szkolnej próby ani ilustracyjnego streszczenia literackiego pierwowzoru. Przeciwnie – to świadoma, dojrzała propozycja sceniczna, w której ruch, rytm i ciało aktorów budują narrację równie sugestywnie, jak słowo. Twórcy, czyli reżyser: Tomasz Tuszyński, Barbara Kobos – autorka tekstów, Julia Grudzień – twórczyni grafik oraz Lidia Próchnicka – odpowiedzialna za dekoracje, postawili na ruch, rytm i obraz. To one stały się głównym nośnikiem emocji i znaczeń.
W spektaklu pojawia się również lektor: ks. dr Bartłomiej Kuźnik, dzięki któremu nawet widzowie nieznający opowieści Dickensa mogli bez trudu zrozumieć, co dzieje się na scenie, jednocześnie nie tracąc przestrzeni na emocjonalny odbiór przedstawienia.
Największym walorem spektaklu jest taniec – precyzyjny, ekspresyjny i konsekwentny. To właśnie poprzez choreografię opowiedziana zostaje historia przemiany Ebenezera Scrooge’a. Taniec nie jest tu jedynie ozdobą, ale pełnoprawnym językiem narracji. To taniec – nośnik wewnętrznej ekspresji, będący też doświadczeniem życia – decyduje o charakterze spektaklu. Szczególne wrażenie robią sceny z udziałem duchów: przeszłości, teraźniejszości i przyszłości – każda z nich posiada własny charakter, rytm i emocjonalny ciężar. Zachwyca w szczególności lekki, zwiewny taniec ducha przeszłości – nawiązujący do radosnych chwil z dzieciństwa Ebenezera.
Jedną z najbardziej poruszających scen było pojawienie się ducha zmarłego przyjaciela Scrooge’a – Jakuba Marleya, który pobrzękując łańcuchami, przeszedł obok widowni. To moment, w którym teatr dosłownie wychodzi do publiczności, burząc granicę między sceną a widzem i potęgując uczucie niepokoju. W pamięci pozostaje również taniec ducha przyszłości – ekspresyjny, mroczny, a jednocześnie niezwykle sugestywny.
Ogromną rolę w budowaniu nastroju spektaklu odegrały światło i muzyka. Znane motywy muzyczne zostały dobrane z dużym wyczuciem, precyzyjnie oddając klimat poszczególnych scen. Światło pełni funkcję narracyjną – delikatne odcienie różu i fioletu przywołują marzenia z dzieciństwa i wspomnienia utraconej niewinności, natomiast intensywna czerwień i czerń, zapowiada mroczną, niepokojącą wizję przyszłości głównego bohatera.
Na uwagę zasługują również kostiumy, subtelnie nawiązujące do epoki Dickensa oraz symboliczna, nienachalna scenografia, która nie przytłacza, lecz dopełnia przestrzeń sceniczną. Dzięki temu widz może skupić się na emocjach, ruchu i relacjach między postaciami.
Szczególnym momentem spektaklu, w reżyserii Tomasza Tuszyńskiego, są taneczne sekwencje snów Scrooge’a – poetyckie, chwilami oniryczne obrazy, w których marzenie, lęk i pamięć splatają się w jedną opowieść. To właśnie w tych scenach spektakl osiąga największą intensywność emocjonalną.
Dodatkowym, niezwykle cennym elementem przedstawienia było bezpośrednie spotkanie aktorów z publicznością po zakończeniu spektaklu. Artyści stanęli w przejściu, witając się i żegnając z widzami — zarówno ze znajomymi, jak i z tymi, którzy przyszli po raz pierwszy. Ten prosty gest domknął opowieść, podkreślając wspólnotowy charakter teatru i przesłanie spektaklu o empatii oraz bliskości.
„Opowieść wigilijna” w interpretacji Teatru Cordis, to nie tylko adaptacja klasycznego tekstu, ale poruszająca opowieść o przemianie, opowiedziana językiem ciała, ruchu, światła i dźwięku. To przedstawienie, które zostaje w pamięci – nie dzięki dosłowności, lecz dzięki tańcowi, obrazom i atmosferze, które jeszcze długo wybrzmiewają po opuszczeniu widowni. Teatr Cordis po raz kolejny udowadnia, że da się połączyć ruch sceniczny ze światłem, a taniec ze słowem.