Biblioteka
8 stycznia to dzień poświęcony artyście, który na zawsze zmienił oblicze muzyki popularnej. Człowiek, który „poruszył biodrami i cały świat się zatrząsnął”. Człowiek, który doskonale połączył dźwięki gospel, bluesa i country tworząc nowy gatunek muzyczny - rock’n’roll. Tym człowiekiem jest oczywiście Elvis Presley – król rock’n’rolla, ikona popkultury, artysta wszechczasów.
Dokładnie 8 stycznia kartka w kalendarzu informuje nas o tym, że właśnie wtedy obchodzony jest Dzień Elvisa Presley’a – bo właśnie 8 stycznia 1935 roku przyszedł na świat w miejscowości Tupelo w stanie Missisipi. Fani wybrali tę datę i od 2014 roku, w dniu urodzin Elvisa, na całym świecie przypomina się o tej kultowej postaci. Elvis dorastał w skromnych warunkach otoczony z jednej strony miłością rodzicielską a z drugiej muzyką, którą chłonął całym sobą. Od muzyki chóralnej gospel, z jaką spotykał się w kościele po muzykę, która sączyła się z fal eteru. Kiedy w latach 50. pojawił się scenie, świat oszalał na jego punkcie. To było coś zupełnie innego! Głos, ruch, wizerunek, charyzma spowodowały, że bardzo szybko stał się symbolem młodości, buntu i wolności. Jego występy budziły kontrowersje jednocześnie przyciągając miliony fanów.
Miał 19 lat kiedy za 4 dolary nagrał pierwszy przebój (wydając go w formie pocztówki dźwiękowy) dedykowany mamie pt. „That’s All Right, Mama”.
Śpiewał z czułością, melancholią wkładając w śpiew ogromne emocje - o czym możemy się przekonać i my żyjący współcześnie, słuchając płyt czy oglądając koncerty lub programy telewizyjne.
Elvis – połączenie talentu, duchowości, seksapilu, radości życia ze smutkiem, tęsknotą.
Elvis – fenomen kulturowy – z jednej strony ze względu na jego artystyczną działalność, a z drugiej chociażby za sprawa posiadłości Gracelenad, która jest drugim najczęściej odwiedzanym domem w USA (po Białym Domu).
Elvis – najlepiej sprzedający się artysta na świecie, rekordzista umieszczenia największej ilości tytułów na listach przebojów, nominowany 14 razy do nagrody Grammy – zdobywając 3 statuetki a także jako bardzo młody artysta nagrodzony za całokształt twórczości mając zaledwie 36 lat.
Elvis – aktor – wystąpił w 31 filmach fabularnych.
Do historii przeszedł jego koncert „Aloha from Hawaii” z 1973 roku transmitowany przez satelitę, dzięki czemu mogło go obejrzeć miliard osób na całym globie.
Do dziś pozostaje jednym z najczęściej naśladowanych artystów świata – chociaż jest nie podrobienia.
Elvis łączy pokolenia, nie da się go zatrzymać, jest artystą ponadczasowym, legendą.
I choć kartka z kalendarza zmieni datę, jego głos pozostanie z nami i kolejnym pokoleniami.